Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Iman muzułmanka konwertytka islam blogi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Iman muzułmanka konwertytka islam blogi. Pokaż wszystkie posty

13 maj 2009

Inne islamskie katechetki

Mniej aktywne, w zasadzie ich rola polega przede wszystkim na swoistym przeinaczaniu tego co jest napisane w Koranie, w to co chca, zeby bylo rozumiane wedlug ich teorii:

Monika: pelen popis zdolnosci "odwracania kota ogonem" tutaj (czytaj Koran, wtedy uwierzysz, ze to Allach jest prawdziwym Bogiem): http://muzulmanki.blogspot.com/2009/04/kim-jestem.html#comments. Wmawianie, że "...Islam to potwierdzenie wcześniejszych religii (pierwotny judaizm, chrześcijaństwo. Prorok Muhammad ... przyszedł, by głosić to samo przesłanie, które głosili wszyscy wcześniejsi prorocy. (...)Allah mówi, że nie przyjmie innej religii niż islam. (...)Ci, którzy podążali za wcześniejszymi prorokami przed nadejściem Muhammada także wypełniali w pełni wolę Allaha, nie zostaną więc za to ukarani, jak Bóg da - znajdą miejsce w Raju. Jednak jeśli przychodzi kolejny prorok, Bóg nakazuje go słuchać, a ludzie upierają się że nie." Nie slyszala nigdy o konwersjach z islamu na inna religie: "...nie spotkałam się jeszcze z osobą wywodzącą się z wierzącej, praktykującej rodziny muzułmańskiej, która rozumie swoją religię i jak ważny jest czysty, 100% monoteizm, a która przyjęłaby potem inną religię. Raczej, jeśli już, słyszałam o przypadkach, gdzie ludzie "odchodzą od islamu" w sensie takim, że nie przestrzegają jego zasad, ale nie wyrzekają się islamu." I ewenement (czy oprocz Koranu nie ciekawila jej historia islamu?) "Bezwzględni byli politeiści, którzy dopuszczali się rzeczy strasznych. Islam zaś bardzo to ukrócił; oraz opinia, że "..kobiety przechodzące na islam nie ślubowały nic Bogu, w którego wierzył Mojżesz i Jezus (to o slubach w judaizmie i chrzescijanstwie.
Inna "katechetka", podpisująca sie Alina, mama Ammara:
Bardzo nie podoba sie jej, ze w Polsce dzieci nie sa tak rozpuszczone jak w krajach arabskich - w sklepach polskich nikt jej nie biega za dzieckiem i nie nianczy, a w Jordanii odwrotnie. Uzasadnienie wybranego sposobu zycia: "Ja w ogole nie wychodze z domu sama, bo fakt mąż mi nie pozwala, ale mam wszystko czego potrzebuje, zabiera mnie tam gdzie sobie zycze i jesli czegos mi brakuje to mojej rodziny i fajnej babki do pogadania, ale to nie on mi zabrania miec tu kolezanki, to ja nie potrafie, czy nawet nie chce nawiazywac tu bliskich znajomosci." W krajach arabskich "Przemoc w rodzinie (na zonie raczej niz na dzieciach, bo o katowaniu czy biciu dzieci rowniez nie slyszalam) istnieje owszem, ale to nie ma nic wspolnego z islamem." Bardzo chetnie poucza muzulmanki od pokolen w stosowaniu zasad islamu (widac wie lepiej). A dlaczego neguje Trojce Swieta ? "(...)negujemy Trojce Swieta poniewaz islam ja neguje" - i juz! Twierdzi, ze zazwyczaj konwertytka przeciez "nie przez wzglad na meza ..." tylko "DZIEKI mezowi islam poznala" lub ze "poszukiwala Boga i maz stal sie pomostem miedzy nami a islamem".

Jest jeszcze kilka nawiedzonych pan, koneserek Koranu, przekonanych iz literalne stosowanie wszystkiego co bylo napisane 1400 lat temu jest tym, co je prowadzi do Raju, i ich rola jest uswiadamianie tego "ciemnemu ludowi" w Polsce. Proby polemiki koncza sie wytykaniem zapisow w Starym i Nowym Testamencie, ktore nijak sie maja do terazniejszych zasad wspolzycia spolecznego; koncza sie wmawianiem, ze Matka Boska nosila hijab, a zakonnice, to tez sa ubrane jak one. Komentarze oczywiscie sa moderowane, i te, ktore czarno na bialym udowadniaja ich niewiedze, ignorancje historyczna oraz niewygodne fakty z czasow wspolczesnych - sa kasowane i nie publikowane. Przeciez mogloby to zburzyc te "wspaniala" strategie zdobywania zaslug u Allacha i nadzieje na Raj (jakos nic nie pisza co ich Prorok obiecal kobietom w Raju?).

Bielszy odcien bieli

W wykonaniu innej dzialaczki - niejakiej Iman. Otoz opisujac swoja "droge do islamu", nie pamieta przyczyn odsuniecia sie od kosciola (ktore to nastapilo w czasach licealnych). Ponoc islam ja olsnil na lekcji historii. A potem - klasyka prawie - jakis wyjazd za granice (Hiszpania) i przebywanie w srodowisku muzulmanow - czyli uleganie omotaniu przez niewyzytych muzulmanow i poddanie sie indoktrynacji. No i oczywiscie Iman dokonala odkrycia - "Co będzie, jeśli islam jest prawdziwą, ostatnią religią, a ja ją odrzucę? Tak zaczęły się moje głębsze poszukiwania. Powrót do lektury Biblii, próby rozwiania wątpliwości (dodam, że marne...) dotyczące trójcy chrześcijańskiej, natury Jezusa, pokój z nim, dalsze zgłębianie Koranu i wierzeń islamu (...) Czy mogłam oprzeć się poznaniu Prawdy? Czy mogłam ją odrzucić, po tym, jak ją poznałam? Moja odpowiedź jest jasna: nie. "
Z jej opisu mozna domyslic sie, ze edukacje zakonczyla co najwyzej na sredniej szkole i pojechala w swiat w poszukiwaniu lepszego zycia. Dzis prawdopodobnie jest niewiele przed 30-ka.
Ulubionym jej tematem jest zachwycanie sie ubiorem muzulmanki - czyli hijab, hijab i jeszcze raz hijab. Na agitacyjnych blogach jej wypowiedzi sa nad wyraz radykalne i fanatyczne. Jest to np. nagminne pouczanie muzulmanek wypowiadajacych sie nt. wolnego wyboru zakrywania glowy czy twarzy (muzumanka bez hijabu to hanba dla rodziny i wspolwyznawcow). A oto i niektore z tych zalet: "..hidzab moze nawet zapobiec takim chorobom spolecznym jak wysoki odsetek rozbitych rodzin, rozwodow, niechcianych ciaz=dzieci, chorob typu AIDS, bo pokusa i przyzwolenie na jej zrealizowanie sa duzo mniejsze ;-)"
Przez kilka miesiecy jej wypowiedzi-artykuly byly dosc "normalne", widac ktos Iman "prowadzil" za raczke, szkolil, ksztalcil dopiero. Te ktore nie byly dosc dokladnie sprawdzone zawieraja szereg bledow gramatycznych, ktore swiadcza o dosc niskim poziomie inteligencji owej Pani. Inne posty z kolei bywaja blyskotliwe - i nie trzeba byc fachowcem by zauwazyc, ze to inna reka pisala...
Ale, ale - czy w styczniu nastapila na ich glownym blogu zmina strategii? Iman zaczela sie popisywac arabskimi sformulowaniami - od tej pory prawie kazda wypowiedz jest mniej lub bardziej nasycona :D. Pojawily sie rowniez cytaty z koranu (przeczytala w koncu?. Przyklady z niektorych wypowiedzi: "Masza Allah, Alina, niech Allah Cie blogoslawi.." , ".. Wa alaikum salam wa rahmatullahi wa barakatuh Mariam,masza Allah, siostro, pozostaje mi tylko pogratulowac stopnia wiary i milosci, jaki Allah Ci dal. Oby dal taki lub wyzszy nam wszystkim, wsrod ktorych, jak rozumiesz, moga byc slabeusze... " .

Ato kilka interpretacji, dobrych rad i wyjasnien Iman:

* "Co robic, aby maz nie szukal nastepnej zony?"
".. Trzeba robic tak, zeby sie maz nie znudzil ;) my - kobiety mamy na to tysiace sposobow, ale na to trzeba codziennie pracowac. Trzeba stac sie ta kobieta, przy ktorej mezczyznie ani w glowie inna ;)"

* Rola kobiety w malzenstwie:
"..Posluszenstwo wobec meza w islamie jest rowniez aktem czci, bo tak nakazal Bog, wiec beda poslusznymi spelniamy na pierwszym miejscu Jego nakaz, potem "nakaz/zakaz" meza ;), (...) w islamie rownosc pojmujemy inaczej, co dla nas nie umniejsza jej sprawiedliwosci..." ( to o relacjach maz - zona).

* "Czy .. jestem złym człowiekiem, bo nie jestem chrześcijanką, muzułmanką, żydówką, buddystką itp?"
"...Powiedz .... , czytalas Koran? (...) Polecam Ci jeszcze raz lekture wersetow powyzej umieszczonych z dedykacja specjalnie dla Ciebie..."

I marzenia Iman - model panstw muzulmanskich w Europie i kwestionowanie korzeni chrzescijanstwa:
"..No to wybor powinien byc taki: albo demokracja z jej nieodzownym rozdzieleniem panstwa od „Kosciola”=jakiejkolwiek religii, albo co inne – mozna skorzystac z modelu panstw muzulmanskich, prosze bardzo, o uznanych, nigdy nieoddzielanych ani ukrywanych przez nie islamskich korzeniach, przeszlosci, terazniejszosci i prawdopodobnie przyszlosci. Europa ma korzenie chrzescijanskie odkad sie zorientowala, ze inna czesc swiata ma je w islamie i mysli, ze czegos jej brakuje oraz (blednie i niekoherentnie), ze TERAZ – z rzeczywistoscia, jaka sama sobie „zgotowala” - moze sobie na te korzenie pozwolic..."

A na koniec krotko i zwiezle:
"Mojzesz i Jezus wierzyli w tego samego Boga co Muhammad i wszyscy Prorocy. Co nie znaczy, ze chrzescijanie wierza w tego samego, w ktorego wierzyli oni... "
Czyli logika i tok jej rozumowania ....