14 gru 2009
MSW Hiszpanii zaniepokojone coraz bardziej
Imamowie muzułmańscy w Katalonii na przykład, nawołują do tego, by nie przyjaźnić się z rodowitymi Katalończykami, nie należeć do cywilnych katalońskich organizacji. Imamowie żądają spożywania tylko jedzenia "halal" (m.in. rytualne uboje, polegające na tym, że zwierzę zwrócone w stronę Mekki, podżynane ma gardło dotąd, aż umrze z upływu krwi), unikania banków, które nie mają nic wspólnego z muzułmańskim kapitałem. Rodzice muzułmanek ostrzegani są przed pozwalaniem swoim córkom na uczestnictwo w lekcjach gimnastyki w szkołach czy w pływania na basenach. Dziewczęta mają zaprzestać chodzenia do szkoły po pierwszej miesiączce. Muzułmanki, które odmawiają noszenia hidżabu są często napastowane, molestowane, a czasem maltretowane przez "silne ramiona" szarii.
Muzułmanie, którzy czują się prześladowani bądź zmuszani do stosowania prawa szarii powinni zgłaszać takie zdarzenia na policję - tak mówi hiszpańskie prawo.
* więcej o salafitach i nie tylko: Islam Koran Europa
28 sie 2009
Hamas i prawa kobiet
Na poczatku sierpnia wprowadzili inne zarzadzenie mowiace o tym, ze wszystkie kobiety - sedziny, pracujące w sadach strefy Gazy musza nosic hijab.
Zmiany nakazujace islamski ubior kobietom i dziewczetom sa systematycznie wprowadzane przez Hamas od 2007 roku.
Więcej na ten temat: Albo hijab, albo nauka / praca
18 sie 2009
Opinie arabskich publicystów na temat burek
Przytaczam w całości za Euroislam.pl
Arabscy publicyści o francuskiej debacie na temat burki
W jednym z niedawnych przemówień prezydent Nicolas Sarkozy stwierdził, że burka jest znakiem podporządkowania kobiet i jako taka nie jest mile widziana we Francji. Stwierdzenie to wywołało przychylne reakcje wśród saudyjskich i egipskich publicystów, zwłaszcza kobiet.
Saudyjki i Egipcjanki przyznały, że islamiści przekształcili tradycyjne kobiece zasłony w polityczne symbole, które zostały użyte do ataków terrorystycznych.
Liberalna saudyjska publicystka: Nikab jest politycznym symbolem
Poetka i publicystka Halima Muzaffar napisała, że islamiści wykorzystali kobiety i użyli zasłon do osiągnięcia politycznych celów, nie mających nic wspólnego z religią. Każdy wie, że odsłonięta twarz kobiety jest dozwolona przez wszystkie cztery szkoły islamu. Jeden tylko duchowny ze szkoły hanbalickiej wydał przeciwny werdykt, co wywołało religijną dyskusję. Kilku muzułmanów, którzy zauważyli korzyści wynikające z ekstremizmu, zmieniło zdanie, porzucając większościową interpretację. Inni zauważyli wygodny pretekst do utrzymania zwyczaju burki i nikabu jako tradycji beduińskich. Stało się to regułą w ich społecznościach. Skoro zwyczaj zasłaniania twarzy uważa się za przykazanie religijne, czemu w takim razie kobiecie nie wolno nosić nikabu i rękawiczek podczas pielgrzymki* do Mekki?
Niektóre muzułmanki w Europie noszą hidżab wbrew swojej woli, z powodu przesadnej pobożności ich rodzin, należących do którejś z islamskich organizacji politycznych. Inne noszą go z powodu przekonań religijnych bądź politycznych. Burka traktowana jest jako symbol polityczny, a nie religijny. Jest wykorzystywana do konfrontacji z europejskim rasizmem i do podkreślania własnej odrębności lub zamanifestowania przynależności do którejś z organizacji islamskich. Każdy wie, ze te ostatnie islamiści traktują kobiety jak swoje karty atutowe z jednej strony, podczas gdy z drugiej używają demokratycznych praw i przywilejów w społeczeństwach zachodnich, aby osiągnąć polityczne cele. Z tego powodu kraje europejskie zaczęły obawiać się burki jako symbolu politycznego, a nie religijnego. Nie chcą stracić setek lat poświęconych na walkę o równość i stabilizację własnego społeczeństwa na rzecz politycznych organizacji i frakcji, które wykorzystują islam do szerzenia dyktatorskich ideologii, takich jak te w Iranie lub Afganistanie.
Publicystka saudyjska: tradycyjne kobiece ubiory są wykorzystywane przez terrorystów
Layla Ahmad Al-Ahdab w saudyjskim dzienniku „Al-Watan”, napisała, że burki zakrywające całe ciało powinny być zabronione w Europie, ponieważ terroryści ukrywają się pod nimi podczas ataków terrorystycznych.
Wolności osobiste muszą pozostać ograniczone wymogami bezpieczeństwa danej społeczności. Widzieliśmy w paru krajach arabskich terrorystów ukrywających sie pod abają i nikabem, podczas przygotowań do zamachów. W Arabii Saudyjskiej władze zatrzymywały samochody, wiozące pracowników, ukrywających się pod nikabami. Dlatego Europa powinna zabronić noszenia czegokolwiek, co zasłaniałoby twarz kobiety.
Publicysta egipski: nikab nie jest mile widziany we Francji, podobnie jak w innych krajach, gdzie kobiety darzy się szacunkiem
Mustapha Sami, egipski publicysta, wyraził w rządowym dzienniku „Al-Ahram” słowa poparcia dla postawy Sarkozego przeciwko burce stwierdzając, że kobiety, które noszą burkę bądź nikab we Francji, powinny wrócić do swojej ojczyzny:
Od czasu II wojny światowej i masowej emigracji tysięcy arabskich muzułmanów z Afryki Północnej rząd francuski poniósł fiasko w próbach integracji mniejszości muzułmańskiej ze społeczeństwem francuskim. Musimy jednak także zauważyć, że muzułmańscy arabowie przenieśli ze sobą do Francji własne uprzedzenia i kompleksy, które wpływały na ich wzorce zachowań i nikczemne traktowanie kobiet, a nie mające nic wspólnego z islamem. Z własnej nieprzymuszonej woli Marokańczycy, Algierczycy i Tunezyjczycy zamknęli się w dzielnicach, które stały się obrzydliwymi slumsami. Goście odwiedzający je czuli się, jakby zostali nagle przeniesieni z Paryża - najpiękniejszego miasta świata - do dotkniętych nędzą miast krajów arabskich z ich ruderami, eksportującymi terrorystów we wszystkie części świata. Od lat 90-tych nikab infiltrował kraje arabskie z powodu dżihadystów i takfirystów, którzy wykorzystywali imię Allaha do dręczenia ludzi. Stamtąd nikab przywędrował do społeczności muzułmańskich w Europie. Widok “chodzących worków” na ulicach i w środkach publicznego transportu spowodował wzrost niepokoju i silnych emocji. Do dziwnej mody doszedł również zwyczaj odmowy uściśnięcia dłoni między mężczyznami a kobietami. Zachowanie takie nie jest akceptowane w naszym islamskim i arabskim społeczeństwie, niemniej jednak niektóre rządy państw zachodnich zostały zmuszone do akceptacji z powodu strachu przed naciskami ekstremistów i hipokrytów. Jednakże Zachód, ze swoimi zwyczajami, tradycjami i szacunkiem dla kobiet, nie jest zobligowany akceptować tych, którzy noszą nikab. Prezydent Francji, Nicolas Sarkozy, ma całkowitą rację odmawiając akceptacji nikabu. Dla duchów, ukrywających się w czarnych workach z powodu posłuszeństwa nakazom islamu i odrzucenia niewiernej kultury zachodniej lepiej będzie, jak wrócą do kraju swoich przodków i będą prowadzić życie dyktowane im przez ojców i mężów, którzy bronią honoru kobiet i dziewczynek nawet za cenę zabójstwa. Prezydent Francji słusznie mówi, że nikab nie jest mile widziany w jego kraju. Bo to nie jest to symbol religijny, ale symbol ujarzmienia i podporządkowania. Muszę się z nim zgodzić.
hidżab - określenie, pochodzące od słowa haja, czyli skromność, tradycyjnie oznacza muzułmański skromny sposób ubierania się - zarówno kobiecy, jak i męski. Obecnie znacznie częściej używa się go jako synonimu noszonej przez kobiety chusty - kwadratowej, zakrywającej włosy, uszy i szyję, jednak nie ramiona i twarz. Wg Koranu jedynymi dozwolonymi do oglądania częściami ciała kobiety są twarz i dłonie. Wszystko inne powinno być zakryte przed osobami nie będącymi rodziną.
hadżdż - pielgrzymka do Meki, jeden z pięciu filarów islamu, obowiązek każdego muzułmanina.
Nina N.Miller na podst. MEMRI.org autorka bloga Notatki na mankietach
11 maj 2009
Polki w hijabie
Szok - a spowodowala go nasza-klasa. Setki Polek, przezucajacych sie rozmowkami na grupach islamskich, co drugie slowo to przypowiastki arabskie, co drugie slowo to arabskie wstawki chwaly Allacha ( Jakby znaly arabski, i jakby wychowaly sie wsrod Arabow, ktorzy taki sposob rozmowy maja wpojony od dziecinstwa). Zenada i politowanie. W przewazajacej liczbie mlode siksy,w wieku ok. 20 - 20-kilku lat. Jakoby przeszczesliwe w swoim nowym zyciu. Masa zdjec w chuscinach i abajach. Niektore z egzotycznymi mezami... No nie da sie ukryc - te najbardziej zakwefione - niezbyt urodziwe, a i widac dawne kompleksy w ich oczach ...
(O tych "normalniejszych" - czyli normalnie ubanych, normalnie piszacych w innym poscie)
Zastanawia mnie, kto te dziewczyny skrzywdzil w dziecinstiwe - rodzice? dziadkowie? kosciol? rowiesnicy?
A teraz kilka cytatów nawiedzonych muzulmanek polskich:
Niejaka Fatima ma za zle polskim Tatarom, ze zachowyuja sie jak Polacy i Europejczycy, a nie jak Arabowie: " wielu tatarow przywyklo do niepraktykowania swojej religii, i mimo to uwazaja sie za "najwyzsze autorytety" w sprawach islamu tylko dlatego ze sa muzulmanami "z dziada pradziada", przeszkadza im mocno, ze pojawil sie ktos kto naucza islamu, takiego jakim powinien byc. " To krytyka opinii polskich Tatarow i S. Chazbijewicza .
Mama Ammara (Jordania) z kolei jako argument ma taka odpowiedz: "negujemy Trojce Swieta poniewaz islam ja neguje" - swoiste uzasadnienie...
Odpowiedz na pytanie, jak godza sie na to, ze w ramach religii ich mezowie moga miec kochanki-naloznice, czy kiedys zwane niewolnice ("KoranIV,3: Miejcie ich (kobiet) dwie, trzy lub cztery ale, jesli obawiacie sie, ze bedziecie niesprawiedliwi - tylko jedna albo niewolnice ") :
podpisujaca sie Anima : "Jesli cie tak temat interesuje, to moza zaglab sie najpierw w Stary Testament. Dowiesz sie, ze bogobojny krol Salomon mial 700zon i 300 niewolnic(czemu mu Bog tego nie zabronil?)a Abraham mial niewolnice podarowana mu przez jego zone."
Zaiste rzeczowa odpowiedz :D
Ta sama Anima pisze tak: " Mi jakos ciezko uwierzyc, ze w czasach ekspansji zmuszano tubylcow najechanych krajow (ktore nie byly wcale przyjazne islamowi i muzulmanom, lecz byly ich wrogami)do konwersji na islam, uwazam ze pozwalano im zachowac swoja religie.A dlaczego?Daltego, ze islam zabrania zmuszania do przyjecia jakiejkolwek religii, musi to byc dobrowolny wybor."
Czyli takie ograniczenie umyslowe i pusta glowa, ze smutno sie robi; chyba, ze odwrotnie - celowe wprowadzanie w blad glupiutkich panienek Arabesek, co to szukaja argumentow za, by "zlapac:" na meza Araba/muslima.
Inna , Monika, na pytanie jakies dziewczyny o waznosc slubu chrzescijanskiego w przypadku konwersji na islam pisze tak: " kobiety przechodzące na islam nie ślubowały nic Bogu, w którego wierzył Mojżesz i Jezus (pokój z nimi), a raczej robiły coś "w imię Ojca i syna i ducha świętego", w których to sami Prorocy nie wierzyli. "
Niejaka Iman sie zaczyna platac i przeczyc samej sobie w odpowiedziach "Mojzesz i Jezus wierzyli w tego samego Boga co Muhammad i wszyscy Prorocy. Co nie znaczy, ze chrzescijanie wierza w tego samego, w ktorego wierzyli oni..."
I wedlug takich osob uprzedzenia do islamu to ksenofobia, stereotypy...
(...cdn...)